Archiwum wiadomości

Nadciąga rewolucja w świecie nauki

28 lipca 2010

W piątkowym wydaniu dziennika Polska ukazał się tekst prof. Michała Kleibera, który jako prezes Polskiej Akademii Nauk od kilku lat o otwartej nauce mówi dużo – ostatnio w audycji radiowej w rozmowie dotyczącej kondycji polskiej nauki, a wcześniej m.in. na organizowanym przez PAN już regularnie seminarium “Open Access i inne modele”.

Swój wywód Kleiber rozpoczyna zarysowaniem problemów dotyczących gospodarowania wiedzą, przedstawia ich znaczenie nie tylko dla rozwoju cywilizacyjnego ale również globalnej rywalizacji aby następnie zwrócić się ku kwestiom związanym z rozwojem nauki :

“Sprawa wykracza daleko poza sam problem komunikacji naukowej i dotyczy w istocie całej problematyki funkcjonowania nauki w społeczeństwie. W uproszczeniu chodzi tu o coraz powszechniejsze wśród niektórych uczonych poglądy, że wszystkie wyniki badań naukowych, jeszcze nawet w postaci “surowej” i niedopracowanej, powinny być udostępniane w sieci internetu i poddawane ocenie innych zainteresowanych badaczy. Zwolennicy tego poglądu uważają, że takie podejście zasadniczo odmienia pojęcie współpracy badawczej i podnosi produktywność pracy uczonych – dla dobra płacących za tę działalność, czyli de facto nas wszystkich. Przytaczane są różnorodne argumenty za – od praktycznych korzyści płynących z twórczego stosowania technik komputerowych do filozoficznych rozważań o nieprzewidywalnej synergii płynącej ze współpracy tysięcy nieznających się osób. Ale przeciwnicy też mają mocne argumenty. Ryzyko upowszechniania niezweryfikowanych informacji bądź całych teorii niejako tworzy “naturalne” możliwości plagiatów i trudności w ocenie wkładu poszczególnych uczonych do rezultatów badań. To też z pewnością zasługuje na rozwagę.

[...]

Jedno jest pewne – szerokie zaakceptowanie takiej otwartości procesów badawczych byłoby rewolucją na trudną do przewidzenia skalę, zmieniającą całkowicie metodologię uprawiania nauki i uzyskiwanych praw do jej wykorzystywania. Nie miejmy przy tym wątpliwości – sposoby udostępniania i ochrony posiadanej wiedzy są dzisiaj sednem subtelnych analiz korporacji, rządów, organizacji międzynarodowych, a sprawa nabierać będzie szybko jeszcze większego, wręcz kluczowego dla naszej przyszłości znaczenia. Znalezienie odpowiedniej równowagi pomiędzy otwartym dostępem do pewnych rodzajów wiedzy ogólnej – co jest niezbędne dla harmonijnego rozwoju cywilizacyjnego – a skutecznymi metodami ochrony posiadanej wiedzy umożliwiającej tworzenie innowacyjnych produktów i usług jest bez wątpienia zasadniczym zadaniem.”

Opublikowano w kategorii Aktualności, Nauka 2.0, OA w Polsce, Publikacje i analizy
Brak komentarzy

Kto płaci za Open Access?

15 listopada 2009

Na to newralgiczne, pojawiające się w różnych kontekstach pytanie stara się odpowiedzieć Raym Crow. Niedawno SPARC, która już od 10 lat wspiera rozwój komunikacji naukowej w dobie nowych mediów, opublikowała jego przewodnik “Income models for Open Access: An overview of current practice,” (“Modele finansowania Open Access – przegląd bieżących praktyk”).

W swoim raporcie Crow prezentuje stosowane rozwiązania, które dzieli na dwie główne kategorie. Pierwszą z nich stanowią modele, w których główne koszty gromadzenia i udostępniania ponoszą twórcy baz wiedzy. Do drugiej zaliczają się modele, w których to użytkownicy zasobów ponoszą koszty ich przechowywanie i udostępniania. Wszystkie rozwiązania są zilustrowane konkretnymi przykładami wykorzystujących je wydawców.

Przewodnik jest dostępny bezpłatnie. Czytający online mogą na bieżąco wymieniać komentarze i dzielić się własnymi doświadczeniami.

Opublikowano w kategorii Publikacje i analizy, Uncategorized, Więcej o finansowaniu
Brak komentarzy

Nowe książki nt. Open Access

7 lipca 2008

Ostatnio ukazały się po angielsku 3 ciekawe książki nt. Open Access:

Opublikowano w kategorii Aktualności, Publikacje i analizy
Brak komentarzy

Raport o zastosowaniu licencji CC do informacji publicznych

4 lutego 2008

Creative Commons Holandia i Institute for Information Law opublikowali w zeszłym tygodniu raport z badań na temat wykorzystania przez agencje rządowe licencji CC do informacji sektora publicznego (Public Sector Information definiowane przez Komisję Europejską to dokumenty takie jak bazy danych, mapy cyfrowe, informacje meteorologiczne i inne materiały zbierane przez agendy rządowe). W prawie 100-stronicowej publikacji autorzy bardzo wnikliwie analizują różne rodzaje licencji i ich przydatność do licencjonowania szczególnego rodzaju materiałów. Jak się okazuje najbardziej wskazane i kompatybilne z najnowszymi rozporządzeniami Dyrektywy Europejskiej o PSI są najmniej restrykcyjne licencje CC, takie jak  Uznanie Autorstwa (CC-BY) czy Dedykacja na Rzecz Domeny Publicznej (raport powstał przed ogłoszeniem konsultacji w sprawie licencji CC0).

Biorąc pod uwagę wskazania Direktywy PSI, która zaleca ułatwianie ponownego wykorzystania informacji, licencje Creative Commons wydają się właściwym narzędziem do realizacji tego celu. [...] Internetowy proces licencjonowania jest zestandaryzowany i umożliwia proste przeszukiwanie treści. Teoretycznie wszystkie licencje CC są kompatybilne z Dyrektywą PSI, jednak nie wszystkie w najlepszy sposób pozwalają realizować wartości promowane przez Dyrektywę. Problematyczne stają się te licencje, które zawierają warunek non-commercial i non-derivatives, gdyż ograniczają dalsze wykorzystanie treści.[...] Dlatego najbardziej kompatybilne są licencje CC-PD i CC-BY.

Opublikowano w kategorii Aktualności, Publikacje i analizy, UE
Brak komentarzy



Creative Commons LicenseO ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz ICM UW.

Blog wykorzystuje silnik Wordpress oraz szablon Modern Clix (autorstwa Rodrigo Galindeza).

Strumień RSS.