2. Ruch Open Access

Działania ruchu Open Access na rzecz swobodnego i darmowego dostępu do wiedzy są wynikiem poszukiwania rozwiązań napięć i sprzeczności, które zaczęły narastać pod koniec XX wieku w obszarze publikacji naukowych. Korzenie Open Access sięgają jednak lat 60., gdy w Stanach Zjednoczonych powstawały pierwsze centra informacji naukowej, takie jak MEDLINE [1].

Czasopisma naukowe od początku były dystrybuowane przede wszystkim w systemie subskrypcji.[2] Biblioteki uniwersyteckie oraz instytucje naukowe, które opłacały prenumeratę, udostępniały je środowisku naukowemu. W większości przypadków autorzy nie otrzymywali żadnej zapłaty za publikację tekstu w konkretnym tytule. Prestiż wielu tytułów i sama możliwość opublikowania wyników wcześniej niż inni badacze zajmujący się podobnymi zagadnieniami stanowiły wystarczającą gratyfikację, a liczne publikacje gwarantowały szybszy awans zawodowy.

Stopniowa komputeryzacja, a przede wszystkim rozwój internetu, otworzyły nowe możliwości rozpowszechniania tekstów naukowych i stały się znakomitym narzędziem usprawniającym pracę naukowców na całym świecie. Pierwsze wolnodostępne czasopisma, publikowane jedynie w internecie, zaczęły powstawać już pod koniec lat 80. Na początku lat 90. narodziła się zinstytucjonalizowania inicjatywa Open Archives Initiative, która promowała tworzenie repozytoriów przy uniwersytetach i instytutach naukowych. Archiwa rozwijały się najszybciej w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. W 1991 r. powstało pierwsze otwarte repozytorium naukowe arXiv.og, w którym pierwotnie umieszczano preprinty tekstów z zakresu fizyki. W środowisku przedstawicieli nauk ścisłych, przede wszystkim fizyki i dyscyplin powiązanych, praktyka autoarchiwizacji była znana od wielu lat. Podobnie wśród informatyków i programistów. Otwarte repozytoria usprawniały komunikację między naukowcami, stanowiły wspólny zasób wiedzy, z którego wszyscy mogli korzystać. Kontynuacją Open Archives Initiative jest Open Access Initiative (OAI), której głównym celem jest udostępnianie zasobów naukowych w internecie, usprawnienie procesu wydawania prac naukowych oraz działania edukacyjne i promocja tych idei na świecie.

Jednocześnie następowały radykalne zmiany na rynku czasopism naukowych, które skutkowały podwyżkami cen subskrypcji (od 1986 r. ceny subskrypcji w Stanach Zjednoczonych wzrastały średnio o 8,5% rocznie, przy prawie niezmiennych budżetach bibliotek, a średnia cena czasopisma rosła cztery razy szybciej niż inflacja)[3]. Na skutek tych podwyżek wiele bibliotek zostało zmuszonych do znacznego ograniczenia liczby prenumerowanych czasopism. Zadnej instytucji naukowej nie było już stać na subskrypcję wszystkich kluczowych dla danej dziedziny tytułów. Tym samym została zaburzona dotychczasowa harmonia między wydawcami a bibliotekarzami, których do tej pory łączyły wspólne interesy i cele.

Najstarsze repozytoria Open Access:

Receptą na ten kryzys mogły stać się internetowe wydania czasopism, ale wydawnictwa zaczęły pobierać opłaty za zakup pojedynczych artykułów. Cena jednego artykułu wynosiła nawet 30 euro, a kupujący nie mieli gwarancji, że tekst rzeczywiście przyda się w ich pracy. Naukowcy i czytelnicy zostali tym samym pozbawieni dostępu do źródeł wiedzy i wyników badań w olbrzymiej większości finansowanych z funduszy publicznych. Zaczęli więc poszukiwać innych źródeł informacji i nowych sposobów komunikacji naukowej. Tą alternatywą stał się internet.

Bardzo istotnym wydarzeniem dla ruchu Open Access było pojawianie się na początku lat 90. elektronicznych recenzowanych czasopism naukowych, takich jak „Electronic Journal of Communication”. Stały się one alternatywą dla czasopism tradycyjnych i jednocześnie udowodniły, że publikacje Open Access mogą spełniać najwyższe standardy.

W 1994 r. profesor Stevan Harnad w zmieszczonym w internecie apelu wezwał autorów nie przeznaczonych do celów komercyjnych publikacji naukowych do archiwizowania ich w internetowych archiwach. Apel ten, zwany również „Subversive Proposal“, stał się impulsem do burzliwej dyskusji, która zaowocowała powstaniem w 1997 r. otwartego repozytorium Cogprints, a także oprogramowania do tworzenia otwartych instytucjonalnych repozytoriów GNU Eprints. [4]

Wśród grup, które zaczęły poszukiwać alternatywy dla niewydajnego systemu wydawniczego, jedną z najbardziej aktywnych byli bibliotekarze. W 1997 r. stowarzyszenie The Association of Research Libraries (ARL) powołało do życia Scholarly Publishing and Academic Resource Coalition (SPARC) – stowarzyszenie bibliotek i organizacji mających za zadanie opracowywanie nowych modeli dystrybucji tekstów naukowych.Pod koniec lat 90. powstały pierwsze otwarte czasopisma medyczne – „The Journal of Medical Internet Research” oraz „E-biomed” – a w 2000 r. zaczął działać BioMed Central – pierwsze nastawione na zysk wydawnictwo wydające literaturę Open Access.

Najważniejsze deklaracje i przesłania ruchu Open Access

Krokiem milowym w rozwoju ruchu był „List otwarty do wydawców naukowych“ wystosowany w 2001 r. i podpisany przez 34 000 naukowców z całego świata, nawołujących do utworzenia publicznej biblioteki internetowej, w której znalazłyby się publikacje z zakresu medycyny i nauk ścisłych. Sygnatariusze zobowiązali się również nie publikować i nie recenzować artykułów dla czasopism odrzucających model otwartego dostępu. W ten sposób powstała Public Library of Science – początkowo jako organizacja lobbująca na rzecz Open Access – która przekształciła się w jednego z najpotężniejszych wydawców czasopism naukowych w modelu otwartym, rywalizującego z największymi wydawnictwami komercyjnymi.

Od początku XXI obserwujemy gwałtowny wzrost zainteresowania hasłami Open Access. Idea otwartości w nauce zaczęła się krystalizować, a dyskusja była na tyle dojrzała, że pozwoliła sformułować pierwsze cele i zadania ruchu. W 2001 r. Open Society Institute zorganizował konferencję Budapest Open Access Initiative, która przyczyniła się do skonsolidowania środowiska naukowego i zainspirowała dalsze działania na rzecz promocji otwartego dostępu. Na konferencji w formie deklaracji ogłoszono postulaty ruchu. W ten sposób narodziła się Budapest Open Access Initiative, która ma na celu wspieranie otwartych czasopism i repozytoriów.

W 2003 r. w Berlinie z inicjatywy Max Planck Society odbyła się konferencja, na której ogłoszono Berlin Declaration on Open Access to Knowledge in the Sciences and Humanities. W tym czasie odbyła się jeszcze jedna konferencja, w trakcie której ogłoszono kolejny dokument, Bethesda Statement on Open Access Publishing. Głównym celem tego dokumentu było określenie zasad szybkiego i darmowego dostępu do wiedzy naukowej oraz wskazanie organizacji, które mogłyby wesprzeć te działania. Ustalono konieczność powołania grupy, która przygotuje podstawowy szkic zmian możliwych do zaakceptowania przez wszystkich. Podstawowe postulaty otwartego dostępu zostały wpisane do Deklaracji Zasad i Planu Działania Światowego Szczytu Społeczeństwa Informacyjnego.

„Definiujemy otwarty dostęp do zasobów jako możliwość wykorzystania nieograniczonych źródeł wiedzy i dziedzictwa kulturowego, która powinna być aprobowana przez społeczność naukową”

Berlin Declaration on Open Access to Knowledge in the Sciences and Humanities

„Odwieczna tradycja w połączeniu z nową technologią zapewniają nam dzisiaj dobro wspólne o bezprecedensowym charakterze. Owa tradycja to gotowość naukowców i badaczy, by publikować owoce swojej pracy za darmo w czasopismach naukowych, w imię szerzenia wiedzy. Nową technologią zaś jest internet. Dobro wspólne, którego zapewnienie staje się możliwe w postaci elektronicznej w skali światowej, to treści czasopism naukowych typu peer-review, z zagwarantowanym swobodnym i nieograniczonym dostępem dla naukowców, badaczy, wykładowców, studentów i innych osób poszukujących wiedzy”.

Budapest Open Access Initiative

Ustalenia końcowe trzech wymienionych wyżej konferencji dają podstawę do sformułowania następującej definicji Open Access, zaproponowanej przez Petera Subera:

„Dostęp do literatury Open Access musi być bezpłatny dla wszystkich użytkowników, którzy mają dostęp do internetu. Wszystkie zastosowania służące celom naukowym, czyli czytanie, zapisywanie na dysku komputera, kopiowanie, dystrybuowanie, drukowanie, przeszukiwanie i linkowanie, jest dozwolone. Jedynym ograniczeniem narzuconym na użytkownika jest poprawne cytowanie i określenie autorstwa pracy”[5].

Open Access wiąże się ze:

  • zmianą myślenia o udostępnianiu informacji;
  • zmianą modelu finansowania publikacji naukowych;
  • zmianami w ocenach parametrycznych (impact factor i cytowania);
  • zmianami prawnymi (swobodniejsze licencjonowanie);
  • zmianą współpracy z wydawcami komercyjnymi;
  • zmianą szybkości i swobody przepływu informacji, umożliwioną przez internet;
  • publikowaniem elektronicznym (nowymi kanałami dostępu): repozytoriami dziedzinowymi i instytucjonalnymi; czasopismami otwartymi; otwartymi kursami i materiałami konferencyjnymi; własnymi naukowymi stronami WWW;
  • otwartym i darmowym dostępem do wiedzy dla celów edukacyjnych, z zachowaniem praw autora do dzieła.

Zwolennicy otwartego dostępu podkreślają stale, że Open Access nie jest alternatywną drogą publikowania, formą samopublikacji ani sposobem na obejście procesu recenzowania.

2.1 Formy otwartego dostępu i ich finansowanie

W toku rozwoju ruchu Open Access ukształtowały się dwie podstawowe metody udostępniania artykułów w wolnym dostępie, które nazwane zostały odpowiednio złotą i zieloną drogą otwartego dostępu. Droga złota polega na opublikowaniu artykułu w recenzowanym czasopiśmie Open Access, a droga zielona na umieszczeniu tekstu w otwartym repozytorium.

Droga złota – czasopisma

Czasopisma Open Access publikują artykuły recenzowane i starają się utrzymać wysoki poziom publikacji. Prawa autorskie do tekstów w większości przypadków pozostają własnością autorów. Stopień otwartości czasopism naukowych nie jest jednakowy. Część czasopism udostępnia wszystkie materiały w otwartym dostępie bez opóźnienia. Niektóre pozwalają autorom na archiwizację jedynie postprintów, inne periodyki zgadzają się na autoarchiwizację.

Koszty funkcjonowania czasopisma są znacznie wyższe niż koszty prowadzenia repozytorium, głównie ze względu na opłaty związane z procesem recenzowania i przygotowywania tekstu do publikacji. Nie ma jednego modelu finansowania czasopism Open Access. Część z nich otrzymuje dotacje od instytucji naukowych, inne pobierają opłaty od autorów za publikowane teksty, jeszcze inne stosują modele mieszane, na przykład pobierają opłaty tylko od autorów nie związanych z instytucją wydającą czasopismo. Głównym źródłem zysków dla ponad połowy tytułów są reklamy oraz usługi dodatkowe.

W przypadku popularnej formuły przeniesienia obciążenia finansowego na autora opłaty zazwyczaj pokrywają koszty recenzowania i w większości przypadków pochodzą od instytucji, w której pracuje autor lub od grantodawcy, który finansuje badania. Ten model zyskuje coraz większą popularność, a działacze Open Access walczą o to, aby koszty publikacji od razu były wpisywane do kosztorysów badań naukowych przedstawianych grantodawcom. Formuła pobierania opłat od autorów jest atrakcyjna nawet dla tradycyjnych wydawców, którzy za odpowiednią opłatą oferują możliwość publikacji tekstu w otwartym dostępie.

Ruch Open Access w liczbach:

  • istnieje ponad 5000 czasopism Open Access;
  • około 10-15% wszystkich recenzowanych rocznie artykułów ukazuje się w formie Open Access;
  • ponad 80% naukowców wyraża chęć wykorzystywania modelu Open Access, jeżeli będą mieli odpowiednie narzędzia;
  • w przypadku ponad 93% tytułów recenzowanych czasopism wydawcy zezwalają na publikowanie preprintów w repozytoriach instytucjonalnych.

Wśród czasopism Open Access istnieją zarówno tytuły, które nie są nastawione na dochód, jak i takie, które czerpią zyski ze swojej działalności. Peter Suber, rzecznik ruchu, porównuje model funkcjonowania czasopism będących w otwartym dostępie do stacji telewizyjnych i radiowych – koszty produkcji i emisji są ponoszone przez instytucje, którym zależy na rozprzestrzenianiu danych treści[6]. Dzięki temu odbiorca końcowy może korzystać z przekazu za darmo.

Droga zielona – archiwa i repozytoria

Otwarte archiwa i repozytoria gromadzą i udostępniają treści. Ich podstawową funkcją jest zapewnienie narzędzi i przestrzeni dyskowej do przechowywania tekstów. W repozytoriach i archiwach mogą się znaleźć zarówno teksty niepublikowane i nierecenzowane (preprinty), jak i publikacje, które przeszły proces recenzji i zostały zaakceptowane do druku (postprinty).

Archiwa, w przeciwieństwie do czasopism, nie mają własnych recenzentów i nie finansują procesu peer-review. Mimo to większość tekstów umieszczanych w cyfrowych repozytoriach to dokumenty recenzowane, które spełniają ostre kryteria jakości. Wynika to z faktu, że czasopisma w znacznej większości nie sprzeciwiają się umieszczaniu przez autorów preprintów w archiwach.

Archiwa zazwyczaj są zlokalizowane przy ośrodkach akademickich lub instytucjach badawczych. Istnieje również wiele repozytoriów tematycznych, poświęconych określonej dyscyplinie naukowej. Koszty funkcjonowania repozytoriów są marginalne w porównaniu do kosztów wydawania czasopism. Obejmują przestrzeń na serwerze instytucji oraz koszty pracy informatyka, który dba o stabilność systemu. Stworzenie nowego repozytorium nie wymaga pisania specjalistycznego oprogramowania, ponieważ dostępne są gotowe programy tego rodzaju, powszechnie dostępne jako wolne oprogramowanie. Archiwa powinny być zgodne z opracowanym przez Open Archives Initiative (OAI) protokołem pobierania metadanych, dzięki któremu można przeszukiwać zbiory wielu archiwów jednocześnie, bez konieczności przeglądania stron poszczególnych repozytoriów. Wykres na poprzedniej stronie przedstawia przyrost liczby repozytoriów od roku 1989.

Najbardziej popularne oprogramowanie do tworzenia otwartych repozytoriów:

Droga zielona polega na umieszczeniu kopii (e-printu) opublikowanego lub przygotowywanego do publikacji w tradycyjnym czasopiśmie artykułu w cyfrowym repozytorium (np. arXiv.org lub PubMed Central). E-printy mogą mieć formę postprintów (tekstów zrecenzowanych) lub preprintów (nierecenzowanych wersji przed wydrukiem). Jest to sposób preferowany przez autorów, którzy pragną nadal publikować w uznanych tytułach i jednocześnie zwiększyć zasięg swojej publikacji. Inną odmianą drogi zielonej jest umieszczenie artykułu na własnej stronie internetowej. Podstawowym celem drogi zielonej jest zwiększenie zasięgu publikacji. Model ten nie ingeruje właściwie w tradycyjny model publikacji, wymaga jedynie zgody wydawcy na umieszczenie tekstu w repozytorium.

2.2. Słaby i mocny dostęp do materiałów naukowych

Otwarty dostęp to zarówno teksty naukowe, które są dostępne za darmo w internecie, jak i takie materiały, które nie tylko są dostępne za darmo, ale które wolno wykorzystywać w zakresie wykraczającym poza reguły dozwolonego użytku gwarantowane przez system prawa autorskiego. W ramach dozwolonego użytku materiały chronione prawem autorskim mogą być w pewnych sytuacjach wykorzystywane nieodpłatnie i bez dodatkowej zgody autora, na przykład w przypadku użycia do celów osobistych lub przez instytucje oświatowe i naukowe. Jednak zasady dozwolonego użytku w praktyce naukowej są często niewystarczające i dlatego ruch Open Access postuluje stosowanie licencji prawnych, które określają szerszy zakres zastosowań utworów.

Przyjęto rozróżnienie na otwarty dostęp „słaby” i „mocny”[7]. Słaby otwarty dostęp niweluje jedynie techniczne bariery dostępu do tekstów naukowych, ignorując kwestie związane z prawami autorskimi. Natomiast tzw. mocny Open Access to zniesienie barier dostępu oraz wprowadzenie licencji, które zezwalają na większą swobodę w zakresie wykorzystywania materiałów.

Choć oficjalna definicja Open Access postuluje tworzenie zasobów spełniających warunki charakteryzujące mocny Open Access, znaczna część zasobów ma postać słabego dostępu. Udostępniane są teksty w formie cyfrowej[8], które chronione są pełnym prawem autorskim, a zatem zakres ich możliwego wykorzystania jest ograniczony. Jest to jednak uznawane za etap przejściowy, często poprzedzający przyjęcie przez daną instytucję bądź wydawnictwo pełnej formy Open Acess.

2.3. Modele finansowe

Literatura Open Access jest dostępna za darmo. Nie oznacza to jednak, że proces tworzenia i publikacji tekstów nie generuje kosztów. Aby możliwe było utrzymanie darmowego dostępu, konieczne jest poszukiwanie nowych modeli finansowania publikacji naukowych w formie cyfrowej i repozytoriów. Oto wybrane modele finansowania publikacji Open Access:[9]

Autor ponosi koszty publikacji

W tym modelu autor ponosi koszty publikacji już na pierwszym etapie procesu wydawniczego. W praktyce są one bardzo często przejmowane przez instytucję badawczą lub pracodawcę. Gotowość autorów do finansowania własnych publikacji jest różna w zależności od dyscypliny naukowej. W naukach przyrodniczych opłaty za publikację w czasopismach są powszechne, podczas gdy w przypadku nauk humanistycznych czy społecznych jest to model mniej popularny. Polityka wydawców różni się również w zależności od pozycji autorów. Młodzi naukowcy bardzo często muszą sami finansować wydanie prac, natomiast badacze o uznanej renomie zwykle uzyskują korzystne warunki publikacji od wydawców, którym zależy na danym nazwisku. Naukowcom z krajów rozwijających się wielu wydawców Open Access oferuje bardzo wysokie zniżki, by umożliwić im wydanie prac.

Publikacja jest finansowana przez organizację finansującą badania naukowe

Coraz częściej fundatorzy badań naukowych finansują również koszty związane z publikacją wyników badań. Na przykład badacze, którzy uczestniczą w projektach finansowanych przez German Research Foundation, mogą aplikować o grant na publikację w wysokości 750 euro rocznie. Organizacja wymaga, aby końcowy artykuł został opublikowany w czasopiśmie gwarantującym otwarty dostęp.

Obawy związane z tym modelem dotyczą faktu, ze nakłady finansowe na niektóre dyscypliny naukowe są znacznie wyższe. Dlatego istnieje niebezpieczeństwo przewagi liczebnej publikacji z zakresu dyscyplin, które otrzymują wyższe wsparcie finansowe.

Członkostwo w wydawnictwie Open Access

Inną formą finansowania opłat związanych z publikacją jest model członkostwa, w którym wydawnictwo Open Access oferuje instytucjom naukowym płatne członkostwo. W zależności od wybranej formy członkostwa dana instytucja ma prawo do określonej liczby publikacji rocznie. Od 2008 r. opłaty za artykuły, które badacze Max Planck Society publikują w czasopismach PloS, są pokrywane z opłaty członkowskiej instytucji.

Fundusze na rzecz publikacji

W tym wariancie uniwersytety lub instytucje badawcze zwracają autorom koszty publikacji w czasopismach Open Access z puli funduszu ustanowionego specjalnie na ten cel. Autorzy, którzy nie mają dostępu do innych źródeł finansowania, mogą wystąpić o grant do instytucji macierzystej.

Model hybrydowy

Modele hybrydowe polegają na tym, że wydawnictwo oferuje autorom lub instytucjom możliwość wniesienia specjalnej opłaty, która pozwoli na opublikowanie tekstu w otwartym dostępie. Takie działania podejmują zazwyczaj tradycyjni wydawcy, którzy chcą przetestować model Open Access.

Wydawnictwa uniwersyteckie

W ostatnich czasach wiele instytucji badawczych tworzy własne platformy wydawnicze, na przykład w formie wydawnictwa uniwersyteckiego lub serwisu internetowego. Instytucja finansuje częściowo lub w całości koszty publikacji w otwartym dostępie. Zyski mogą pochodzić z dodatkowych płatnych usług, takich jak druk na żądanie.

Poniżej przedstawiamy formy udostępniania treści w wolnym dostępie, wykorzystujące różne formy finansowania.

Modele ekonomiczne otwartych publikacji

2.4. Open Access w różnych dyscyplinach naukowych

Celem ruchu Open Access jest rozpowszechnienie otwartego dostępu do publikacji ze wszystkich dziedzin naukowych. Ruch działa w imieniu całej społeczności naukowej, nie wyróżnia poszczególnych dyscyplin i apeluje do przedstawicieli różnych specjalności. Jednak trudno mówić o jednakowym czy powszechnym zaangażowaniu w ten ruch naukowców wywodzących się z poszczególnych środowisk[10].

W październiku 2008 r. liczba artykułów w repozytorium wielodziedzinowym arXiv.org przekroczyła pół miliona. W każdym tygodniu z repozytorium korzysta około 400 tys. użytkowników, którzy pobierają około 200 tys. artykułów.

Stopień zaangażowania na rzecz propagowania idei Open Access i czynne uczestnictwo w ruchu są bardzo różne, tak jak różne są dyscypliny naukowe i formy pracy badaczy z poszczególnych dziedzin.

Pionierami Open Access są przedstawiciele nauk ścisłych – fizycy, informatycy i astronomowie, którzy w 1991 r. stworzyli słynne repozytorium arXiv.org w Los Alamos. Jego sukces, wynikający przede wszystkim z wysokiej jakości publikacji, braku opłat za dostęp i możliwości korzystania z tekstów z każdego miejsca na świecie, przyczynił się do popularyzacji tej formy prezentowania publikacji naukowych wśród przedstawicieli nauk ścisłych. Intensywnie korzystają oni z cyfrowych repozytoriów i sami umieszczają w nich swoje publikacje. Popularność idei Open Access w tym środowisku wynika prawdopodobnie ze specyfiki dyscyplin, w których efekt pierwszeństwa ma bardzo duże znaczenie. Ci badacze, którzy jako pierwsi przedstawią wyniki własnej pracy, są częściej cytowani oraz zyskują wyższą pozycję w środowisku. W niektórych dziedzinach, takich jak astronomia, rozwój narzędzi pomiarowych sprawia, że dane się dezaktualizują i należy ponawiać badania. W takiej sytuacji możliwość szybkiej publikacji aktualizacji w cyfrowym repozytorium jest bardzo dużym ułatwieniem i pozwala na szybszy obieg informacji, które mają istotny wpływ na pracę innych naukowców. Przedstawiciele nauk ścisłych postulują coraz częściej rozszerzenie postulatów Open Access o udostępnianie w repozytoriach nie tylko artykułów, lecz również surowych danych, co może znacząco wpłynąć na postęp naukowy.

Nauki ścisłe mogą się pochwalić wieloma czasopismami w otwartym dostępie, które spełniają wysokie kryteria jakości. Publikacja w nich zaczyna być również uznawana za prestiżową, choć wielu naukowców nadal woli publikować w tradycyjnych czasopismach o ustalonej renomie, mając pewność, że ich tekst zostanie dostrzeżony przez kolegów.

Niemiecki Instytut Max Planck Society finansuje publikacje niemieckich naukowców w internetowym czasopiśmie „New Journal of Physics”, powstałym w 1998 r., które jest uznawane za jedno z najlepszych w dziedzinie fizyki.

Wśród humanistów gotowość do umieszczania artykułów w cyfrowych repozytoriach i czasopismach jest znacznie mniej powszechna. Niskie jest również zaangażowanie przedstawicieli nauk humanistycznych i społecznych w działania ruchu na rzecz otwartego dostępu. Przyczyny takiego stanu rzeczy są różne. Nie bez znaczenia jest mniejsze zainteresowanie humanistów technologiami komputerowymi i większy dystans, a nawet opór przed wykorzystywaniem nowych narzędzi w procesie naukowym. Podobnie jest z sięganiem do informacji pochodzących z internetu. Humaniści wykazują często wątpliwości co do jakości publikacji cyfrowych, zwracają uwagę na niestabilność systemów informatycznych i podnoszą kwestię przechowywania i długoterminowego archiwizowania publikacji.

Przedmiot studiów również ma wpływ na charakter i formę publikacji. Humanistom rzadziej niż przedstawicielom nauk ścisłych zależy na wyprzedzeniu kolegów zajmujących się podobnym obszarem zagadnień, na tym, że opublikują wyniki badań jako pierwsi. Stąd też mniejsza motywacja do zaistnienia w internecie.

Na 4297 czasopism naukowych zgromadzonych w sierpniu 2009 r. w katalogu Directory of Open Access Journals 943 to tytuły z zakresu nauk społecznych, 127 z historii, 113 z filozofii.

Należy pamiętać, że o ile w naukach przyrodniczych osiągnięcia przedstawia się przede wszystkim za pośrednictwem publikacji w czasopiśmie, o tyle w humanistyce rolę taką pełni wydanie książki. To książki są zwieńczeniem pracy i to ich wartość wyznacza pozycję naukowca. Publikacje książkowe, choćby ze względu na swoją objętość i czas potrzebny do ich napisania, wymagają znacznie większych nakładów pracy niż artykuły. Inaczej jest również zorganizowany proces wydawniczy, a książka – w przeciwieństwie do artykułu – może przynieść autorowi również zyski finansowe. Dlatego publikacje cyfrowe mają w oczach humanistów znacznie niższą wartość niż tradycyjne wydanie papierowe. Istotny jest również fakt, że przepływ informacji na temat inicjatyw Open Access nie jest jednakowy wśród różnych środowisk. Humaniści bardzo często w ogóle nie zdają sobie sprawy z istnienia otwartych czasopism czy repozytoriów Open Access.

Z tych powodów liczba repozytoriów i czasopism Open Access poświęconych zagadnieniom humanistyki i nauk społecznych w porównaniu do zasobów nauk ścisłych jest ograniczona, ale stale rośnie. Jedną z bardziej prężnych grup działających na rzecz promocji otwartego dostępu są historycy, którzy chętnie publikują w otwartych repozytoriach i czasopismach. Większość naukowców, bez względu na uprawianą dyscyplinę naukową, łączy pogłębiające się niezadowolenie z obecnego stanu rynku publikacji naukowych i poczucie konieczności wprowadzenia zmian, dzięki którym interesy naukowców, wydawców i opinii publicznej będą mogły się zbliżyć.

3. Instytucjonalne inicjatywy wspierające Open Access

Przypisy
1. Peter Suber, Timeline of the Open Access Movement, http://www.earlham.edu/~peters/fos/timeline.htm
2.  Peter Suber, Creating an Intellectual Commons through Open Access, http://dlc.dlib.indiana.edu/archive/00001246/01/suberrev052804.pdf
3. Komisja Europejska, Scientific Information in The Digital Age: Access, Dissemination and Preservation, Bruksela 2007, http://ec.europa.eu/research/science-society/document_library/pdf_06/communication-022007_en.pdf
4. Peter Suber, Timeline of the Open Access Movement, http://www.earlham.edu/~peters/fos/timeline.htm.
5.  Peter Suber, Praising progress, preserving precision, „SPARC Open Access Newsletter”, nr 77, 2 września 2004, http://www.earlham.edu/~peters/fos/newsletter/09-02-04.htm#progress
6. Peter Suber, Open Access Overview, „Open Access News”,19 czerwca 2007, http://www.earlham.edu/~peters/fos/overview.htm
7. Peter Suber, Strong and Weak OA, „Open Access News”, 29 kwietnia 2008, http://www.earlham.edu/~peters/fos/2008/04/strong-and-weak-oa.html
8. Tamże
9. Open Access to Scholarly Information, Business Models, http://open-access.net/de_en/general_information/business_models/
10.  Komisja Europejska, Scientific Information in The Digital Age: Access, Dissemination and Preservation, Bruksela 2007, http://ec.europa.eu/research/science-society/document_library/pdf_06/communication-022007_en.pdf