Czy otwartość jest cechą uniwersalną?

Takie pytanie stawia w artykule Otwartość – klucz, który nie pasuje do wszystkich drzwi Michał Starczewski, zastanawiając się nad słusznością i skutecznością stosowania zgeneralizowanego ujęcia otwartości w odniesieniu do różnych obszarów współczesnego świata: nauki, kultury, programistyki itp.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że prosty komunikat „więcej otwartości” jest dobrym rozwiązaniem przynajmniej z taktycznego punktu widzenia. Adresaci tego komunikatu, atakowani z wielu stron, zostaną w końcu przekonani, że należy wprowadzić otwartość w jak najszerszym zakresie  pisze Starczewski. Niestety, ograniczanie się do prostego hasła nie tylko uniemożliwia pogłębioną diagnozę obecnej sytuacji, ale może okazać się nieskuteczne, ponieważ nie odpowiada na wątpliwości specyficznych grup. Dzisiaj abstrakcyjnie rozumiana otwartość przekonuje już tylko tych przekonanych.

Artykuł prezentujemy w sekcji Opinie.

Zapraszamy do lektury i dyskusji.

Pomocnik Prawny PON uruchomiony

Podczas tegorocznego Open Access Week miał swoją premierę najnowszy projekt Platformy Otwartej Nauki – Pomocnik Prawny PON. To innowacyjne rozwiązanie jest skierowane do badaczy, wydawców, jednostek naukowych oraz instytucji finansujących naukę jako wygodna pomoc online w rozwiązywaniu problematycznych kwestii z zakresu prawa autorskiego.

Rozpoczynając korzystanie z serwisu, użytkownik odpowiada na pytania, które pozwalają zdiagnozować jego potrzeby. Następnie serwis generuje rekomendacje w oparciu o udzielone odpowiedzi. Pomocnik Prawny PON podzielony jest na osobne części dostosowane do profilów różnych grup użytkowników (autorów, wydawców, instytucji).

Treści zawarte w serwisie opracował dr Krzysztof Siewicz (specjalista w dziedzinie prawa autorskiego w Centrum Otwartej Nauki).

Zapraszamy do korzystania.

Wywiad z Johnem Willinskim z Public Knowledge Project

Zapraszamy do obejrzenia rozmowy z prof. Johnem Willinskim, wykładowcą Stanford Graduate School of Education i twórcą Public Knowledge Project, który na początku bieżącego roku został uhonorowany prestiżową nagrodą SPARC Innovator Award, o czym w styczniu informowaliśmy w naszym serwisie.

Jeśli chodzi o przełomowe odkrycia naukowe, to otwarte dane są dużo ważniejsze od otwartego dostępu ze względu na możliwość ich ponownej analizy, powtórzenia badań, a także agregowania ich na bieżąco z różnych projektów. Wszystko to pozostawało dotychczas poza naszym zasięgiem. Czym innym jest powiedzieć, że uwalniamy dany artykuł, choć wcześniej był on dostępny w bibliotece, a czym innym, że po raz pierwszy uzyskaliśmy dostęp do konkretnych danych – przekonuje Willinsky. Pod względem naukowej opłacalności otwarte dane będą miały zatem znacznie silniejsze oddziaływanie niż otwarty dostęp.

Książkę Johna Willinsky'ego "The Access Principle" w formacie PDF można pobrać ze strony wydawnictwa Massachusetts Institute of Technology.

 

Ekonomiczne modele wdrażania otwartego dostępu — nowy raport PON

Na Platformie Otwartej Nauki ukazał się raport "Analysis of Economic Issues Related to Open Access to Scientific Publications" przygotowany przez Bo-Christera Björka z Hanken School of Economics w Helsinkach oraz Wojtka Sylwestrzaka i Jakuba Szprota z Centrum Otwartej Nauki ICM UW.

 

To angielskojęzyczne opracowanie poświęcone jest ekonomicznym aspektom otwartego dostępu do publikacji naukowych. Raport zawiera analizę wdrożonych na świecie otwartych modeli z ekonomicznego punktu widzenia i uzupełniony jest o przedstawienie obecnych oraz możliwych sposobów finansowania otwartego dostępu w Polsce.
Zapraszamy do lektury!

Polecamy również poprzedni raport PON "Otwarta nauka w Polsce 2014. Diagnoza".

 

Rozmowa z profesorem Nicholasem Cannym z ERC

Za 3 dni rozpoczyna się Open Access Week 2014. Z tej okazji zapraszamy do obejrzenia rozmowy z profesorem Nicholasem Cannym irlandzkim historykiem i przewodniczącym grupy roboczej ds. otwartego dostępu przy European Research Council.

Niegdyś po opublikowaniu w czasopiśmie artykułu naukowego jego autor dostawał plik nadbitek i następnie wysyłał je do tych badaczy, których uważał za potencjalnie zainteresowanych jego publikacją. Otwarty dostęp korzysta z nowych technologii dokładnie w tym samym celu. To po prostu kwestia wykorzystywania nowoczesnej technologii, by udostępniać wiedzę szerzej niż parę dekad temu przekonuje w wywiadzie udzielonym Otwartej Nauce.

Już niebawem rozmowa z Johnem Willinskim z Public Knowledge Project.

 

Additional information