Wyjść poza stare schematy
Komisja Europejska powołała grupę doradczą Open Science Policy Platform. Jennifer Edmond, która reprezentuje w niej konsorcjum DARIAH, odpowiada na pytania o cele postawione przed grupą. Mówi o otwartej nauce z perspektywy cyfrowej humanistyki, a także o samej humanistyce uprawianej w środowisku cyfrowym. Wyraża przekonanie, że dychotomiczny podział na złoty i zielony otwarty dostęp bardziej ogranicza niż pozwala uchwycić istotne zmiany w komunikacji naukowej. Odnosi się bowiem do form i metod znanych od dziesięcioleci, podczas gdy naukowcy odkrywają wciąż nowatorskie sposoby dzielenia się wiedzą, wykraczające poza stare schematy.
O zwrocie cyfrowym w humanistyce mówi, że nie ukaże całego swojego potencjału, dopóki dostępne narzędzia będą pochodziły wyłącznie z innych obszarów i nie będą odpowiadały na specyficzne potrzeby humanistów.
Duże nadzieje wiąże z przekształceniem systemu nauki tak, by wspierał pośredników łączących różne dyscypliny i kompetencje. Obecnie takie "hybrydowe" osoby napotykają, zdaniem Edmond, sztuczne przeszkody. Rozmowa jest dostępna także w wersji anglojęzycznej.
- Szczegóły
- Utworzono: 2016-09-29
- Michał Starczewski
Formy upowszechniania kształtują praktykę badawczą
Jak daleko sięgają różnice między komunikacją naukową w humanistyce a w naukach przyrodniczych? Jakie modele ekonomiczne publikowania akademickiego można rekomendować humanistom, dla których najważniejszym medium są monografie? Kwestie te pojawiają się w rozmowie Otwartej Nauki z Martinem Eve'em, profesorem literatury i założycielem Open Library of Humanities. W jego przekonaniu różnice pojawiają się na innym poziomie: kultura otwartości rozwija się raczej na poziomie poszczególnych dyscyplin, np. filozofii.
OLH jest propozycją rozwiązania problemów finansowych związanych z otwartym dostępem w naukach humanistycznych. Ten model, daleki od klasycznych modeli ekonomicznych, pozwala finansować działalność czasopism naukowych dzięki składkom bibliotek z całego świata. Znika dzięki temu problem opłat odautorskich (APC).
Eve odpowiada również na pytania o brytyjskie polityki otwartości (uważa, że za wcześnie jest na ich podsumowanie) oraz o związki cyfrowej humanistyki z otwartym dostępem.
Wersja anglojęzyczna rozmowy jest dostępna tutaj.
- Szczegóły
- Utworzono: 2016-08-29
- Michał Starczewski
Archiwangelista porzuca otwarty dostęp
Stevan Harnad jest ikoną ruchu otwartego dostępu. Przez prawie ćwierć wieku bardzo dobitnie domagał się upowszechnienia deponowania artykułów naukowych w otwartych repozytoriach. Przekonywał, że jest to konieczny pierwszy krok dla jakichkolwiek prawdziwych zmian w komunikacji naukowej. Ostatnio uznał jednak, że poniósł porażkę i zdecydował się całkowicie poświęcić kognitywistyce i ochronie praw zwierząt. Zgodził się udzielić Otwartej Nauce wywiadu, w którym podsumował swoją aktywność na polu OD i zdradził, kiedy był pewien, że jest o krok od sukcesu. Przyczyn zbyt powolnych, jego zdaniem, zmian upatruje w zaniedbaniach samych naukowców oraz w pośpiesznych próbach przeskoczenia przez etap powszechnego zielonego OD gratis i sięganie po "zbyt wysoko wiszące owoce": OD libre i otwarte dane badawcze. Zapraszamy do lektury!
Wywiad w wersji anglojęzycznej jest dostępny pod linkiem.
Przy okazji przypominamy rozmowę ze Stevanem Harnadem oraz jego wystąpienie na konferencji "Opening Science to Meet Future Challenges", która odbyła się w Warszawie w 2014 r.
- Szczegóły
- Utworzono: 2016-08-17
- Michał Starczewski
Small data: najlepsze praktyki udostępniania
W erze big data, gdy główny nurt dyskusji koncentruje się na korzyściach z analizy dużych zbiorów danych, łatwo pominąć znaczenie małych danych (small data). Tymczasem przecież zdecydowana większość naukowców na świecie pracuje w zespołach wytwarzających małe dane. To, według jakich standardów te dane są archiwizowane, przechowywane i udostępniane, wpływa na efektywność prowadzenia kolejnych badań i właściwe rozdysponowanie na nie środków.
W najnowszym numerze “Forum Akademickiego” (FA 07-08/2016) Marta Hoffman-Sommer porusza kilka istotnych wątków związanych z tą tematyką. Podstawowym problemem w wielu instytucjach (choć należy pamiętać o dużym zróżnicowaniu występującym w tym względzie między różnymi dyscyplinami nauki) jest brak jakiejkolwiek długoterminowej polityki przechowywania danych wytworzonych w trakcie prac badawczych prowadzonych przez ich pracowników. Odpowiedzialność za przechowanie i udostępnienie danych często scedowana zostaje de facto na samych naukowców. Po co zatem to robić? Dwa argumenty wybijają się na pierwszy plan: unikanie niepotrzebnego duplikowania wykonanej już pracy oraz weryfikacja wniosków z badań.
- Szczegóły
- Utworzono: 2016-07-21
O współpracy repozytoriów z Wikipedią
Otwarte repozytoria instytucjonalne są skarbnicą tekstów naukowych o potwierdzonej jakości. Jedną z większych bolączek Wikipedii jest zaś rzetelność informacji. Z kolei największa internetowa encyklopedia cieszy się ogromną popularnością i widocznością, których tak bardzo brakuje repozytoriom. Tomasz Lewandowski w artykule "Repozytoria instytucjonalne a Wikipedia" przekonuje, że współpraca między nimi przyniosłaby znaczące korzyści obu stronom. Wnikliwy opis wikipedystycznej praktyki pokazuje ramy, w których z powodzeniem będą mogły odnaleźć się repozytoria. Na wyróżnienie zasługuje zwłaszcza fakt, że nawet w przypadku częstej edycji hasła, to odnośniki do źródeł takich jak artykuły naukowe pozostają z reguły nietknięte.
Kto konkretnie miałby zajmować się taką formą promocji? Odpowiedzi mogą być różne i zależą od organizacji danego repozytorium. Nie należy ograniczać się tylko do redaktorów repozytorium, ponieważ wiele dobrego mogą zrobić np. biura promocji uczelni.
Pozostaje więc uzgodnić ostatnie szczegóły i można ruszać do pracy!
- Szczegóły
- Utworzono: 2016-07-18
- Michał Starczewski

